NEVER GIVE UP !!!!!!
Najważniejsze to obrać sobie realny i racjonalny cel, a później wytrwale do niego dążyć. Mnie się udało ale jak wiecie apetyt rośnie w miarę jedzenia, a pozytywne efekty są motywacją do dalszej pracy. Najważniejszy jest impuls, który sprawia, że chcemy coś zmienić. Czasami jest nim osoba, którą poznamy, zdjęcie na portalu społecznościowym, film, książka itp. W moim przypadku był to wyjazd do Hiszpanii. Poznałem tam wspaniałego trenera, który wziął mnie pod swoje skrzydła i zaszczepił chęć pracowania nad swoją sylwetką. Pokazał jak mądrze trenować, racjonalnie się odżywiać, namówił aby obrać cel i stopniowo do niego dążyć. Pamiętajcie nic na siłę, droga na sam szczyt zazwyczaj jest kręta i długa, nie da się na niego wskoczyć, najlepiej iść schodami, stopniowo do przodu. Ciężką pracą i wytrwałością KAŻDY z nas osiągnie swój cel.
Początek waga 54kg :)
Aktualna forma 74KG i to jeszcze nie koniec !!!
Never give up!!



















